środa, 11 stycznia 2012

Jak budować więzi w rodzinie?


"Jak budować więzi w rodzinie" to kolejna, nowa książka Jacka Pulikowskiego, poświęcona tematyce małżeństwa i rodziny. Na wstępie można przeczytać, że powstała ona po rekolekcjach dla małżeństw, które pan Jacek przeprowadził dwa lata temu.Książka zawiera przemyślenia i refleksje na różne tematy wiążące się małżeństwem i rodziną. Tematy są zróżnicowane i różnie zostały potraktowane - niektóre są bardzo ogólnie (i krótko) opisane, inne bardziej szczegółowo i konkretnie.

poniedziałek, 2 stycznia 2012

Krokodyl dla ukochanej


Wypakowując książki z pudła przy przeprowadzce znalazłam kilka, które postanowiłam ponownie przejrzeć. Jedną z nich był właśnie "Krokodyl dla ukochanej" Jacka Pulikowskiego. Jest to swego rodzaju poradnik skierowany do kobiet - głównie młodych, wchodzących w poważne związki - na temat tego, w jaki sposób mogą wspierać rozwój swoich mężczyzn, aby ci stali się lepsi, bardziej dojrzali i odpowiedzialni - po prostu bardziej męscy.

Na wstępie autor wyjaśnia dlaczego zdecydował się poruszyć ten temat i skierować go właśnie do kobiet. Uważa on, że kobiety mają dużą moc oddziaływania na mężczyzn i że właściwie wykorzystany kobiecy wpływ może być bardzo pomocny w rozwoju każdego mężczyzny, a szczególnie męża i ojca. Wyraźnie zaznacza, że każdy jest przede wszystkim odpowiedzialny sam za siebie i swój rozwój i nie chodzi mu o to, aby spychać winę za niedociągnięcia męskiej części populacji na kobiety. Ale zauważa, że kobiety potrafią wpłynąć na mężczyzn - nie tylko na swoich mężów, ale także na synów, wychowanków, kolegów w pracy itp. - i potrafią popchnąć ich ku lepszemu. Mogą stać się bodźcem do przemian i wzrostu. Bo dla kobiety mężczyzna wiele potrafi zrobić, potrafi się zmobilizować - nawet zdobyć przysłowiowego krokodyla.
W dalszej części książki pan Pulikowski formułuje dwanaście postulatów do kobiet. W tych dwunastu punktach wylicza, w jaki sposób konkretnie kobiety mogą pomóc mężczyznom. A potem po kolei rozwija i omawia każdy z postulatów w osobnych rozdziałach, podając historie i anegdoty obrazujące omawiany problem i przykłady konkretnych działań.

sobota, 31 grudnia 2011

Po długiej przerwie

Po bardzo długim niepisaniu wracam. Wiele się zmienia ostatnio u nas, głównie ze względu na oczekiwanie na nowego członka naszej rodziny i ze względu na końcówkę studiów mojego M. Tym trudniej wygospodarować chwilę na przeczytanie czegokolwiek, a co za tym idzie - na napisanie recenzji. Ale w przyszłym roku mam nadzieję, że się bardziej zmobilizuję ;)

Dziękuję wszystkim za komentarze. Cieszy mnie to, że ktoś jednak do mnie zagląda, mimo mojej kiepskiej aktywności. Postaram się niebawem nadrobić zaległości - na szczęście w święta i po świętach udało się znaleźć trochę czasu na małe czytelnicze conieco :)

Szczęśliwego Nowego Roku dla wszystkich odwiedzających!

piątek, 8 lipca 2011

Parami do nieba


Chrześcijanie mają wielu świętych i błogosławionych. W zasadzie każdy z nich był wyniesiony na ołtarze indywidualnie. Wśród tych zdecydowana część to osoby duchowne lub konsekrowane, natomiast osoby żyjące w małżeństwie stanowią zaledwie niewielki procent. Czy zatem oznacza to, że świętość to sprawa indywidualna, i zarezerwowana głównie dla 'nie-świeckich'? Zbigniew Nosowski w swojej książce "Parami do nieba" przedstawia odmienny pogląd. Jego główną tezą jest patrzenie na małżeństwo jako na jedną z dróg ku Bogu, na tyle odmienną od innych, bo idzie się tą drogą parami.

wtorek, 22 marca 2011

Gasnące słońce


"Gasnące słońce" to powieść, która toczy się w czasach ostatnich cesarzy rzymskich, za panowania Marka Aureliusza. Autor posłużył się barwnym tłem historycznym Rzymu, który zmagał się w tym okresie z wieloma trudnościami: wojnami z Partami oraz Germanami, klęskami żywiołowymi oraz problemami wewnętrznymi. Na tym tle rozgrywają się losy poszczególnych jednostek, które będą miały znaczny wpływ na losy Italii.

niedziela, 16 stycznia 2011

Kobieca przyjaźń - prawda czy mit


"Prawdziwe przyjaciółki są jak róże - ich uroda zapiera dech i są warte bólu, którego doznajemy". To fragment z noty wydawcy książki "Kobieca przyjaźń - prawda czy mit" a jednocześnie jedna z myśli jej autorki - Dee Brestin. Podejmuje ona tematykę przyjaźni między kobietami i opisuje rożne jej aspekty. Książka ta zainteresowała mnie bo nie widziałam jak dotąd zbyt wielu książek o przyjaźni, tym bardziej o przyjaźni tylko pomiędzy kobietami.

środa, 5 stycznia 2011

Zwycięzcy

Przed kolejną delegacją, jako obowiązkowy element przygotowania do wyjazdu, zaczęłam szukać lektury na podróż. Książki, które zamówiłam w ostatnim rzucie już przeczytałam, w domu jakoś nie mogłam znaleźć niczego, czego jeszcze nie czytałam a chciałabym przeczytać, a do żadnej biblioteki nie zdążyłam się jeszcze zapisać po przeprowadzce firmy ze starej lokalizacji. I wtedy przypomniałam sobie o klubie Libenter, do którego zapisałam się jakiś czas temu na fali zainteresowania elektronicznymi książkami, a z którego jak na razie przeczytałam może jedną książkę. Postanowiłam wydrukować sobie coś na podróż (czekało mnie prawie 7 godzin w pociągu w jedną stronę). Mój wybór padł na "Zwycięzców" Pawła Zuchniewicza.
Niestety, lektura na podróż nie przydała się bo... zdążyłam przeczytać ją dzień przed wyjazdem. Po wydrukowaniu zerknęłam tylko na pierwsze strony podczas obiadu i... już było po mnie. Fabuła tak mnie wciągnęła, że czytałam na przystanku, w kolejce i przed zaśnięciem. A że książka objętościowo gruba nie jest, ten czas wystarczył żebym pochłonęła ją w całości. No i w delegację musiałam zabrać coś, co już czytałam.

Nie żałuję jednak wcale. "Zwycięzców" czyta się jednym tchem, tak jak to jest napisane w opisie tej pozycji na stronie Libentera. Jak pokazuje mój przykład, nie jest to przesada.